Frontpage Slideshow (version 2.0.0) - Copyright © 2006-2008 by JoomlaWorks
Rozmowa z Romanem Łucarzem, starostą powiatu tarnowskiego
WYDARZENIA - Powiat tarnowski
poniedziałek, 29 lutego 2016 23:28

- Panie Starosto. Od kilkunastu miesięcy powiatem tarnowskim rządzi koalicja złożona z radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Współpraca pod koniec poprzedniej kadencji przekonała Was, mówię o środowisku prawicy, do ludowców?

- Uznaliśmy, skądinąd słusznie, że wielką politykę należy uprawiać w Warszawie, a nie w samorządzie powiatowym czy gminnym. Z Polskim Stronnictwem Ludowym współpracujemy od stycznia 2013 roku. Dzięki temu udało się nam przeprowadzić powiat w trudnym dla niego okresie. Po kilkunastu miesiącach owocnej współpracy, w okresie styczeń 2013 – listopad 2014, uznaliśmy, że w tej sytuacji  kontynuowanie koalicji, w kadencji 2014 – 2018, jest potrzebne dla dobra mieszkańców naszego regionu. Obydwie formacje uzyskały największe poparcie. Odebraliśmy to jako sygnał, że mieszkańcy powiatu chcą właśnie takiego „rozdania”. Uszanowaliśmy wole wyborców. Mamy inne poglądy polityczne, mamy inne doświadczenia, ale potrafimy ze sobą współpracować. Bywa, że się różnimy, nawet w łonie jednej partii są różne zdania na jakiś problem, jakąś sprawę, ale w duchu kompromisu, znajdujemy rozwiązanie najlepsze dla mieszkańców powiatu tarnowskiego. Koncentrujemy się jednak na pomocy naszym mieszkańcom, na rozwoju powiatu, na absorpcji jak największej ilości środków unijnych z nowej perspektywy finansowej. Powiem szczerze, że przez ten czas nie było ani jednej sytuacji, która zdestabilizowałaby tę koalicję. W efekcie, w tym roku nakłady inwestycyjne, są dwa razy większe niż przed kilkoma laty.

 

- Głosowanie nad zmianami w zarządzie powiatu tarnowskiego, prezydium Rady Powiatu Tarnowskiego czy podczas grudniowej sesji nad budżetem pokazują, że opozycji praktycznie nie ma…

- Myślę, że jest to najlepszy przykład tego, że potrafimy ze sobą rozmawiać: mówię, nie tylko o koalicji, ale także radnych którzy weszli do Rady Powiatu Tarnowskiego z listy Platformy Obywatelskiej oraz Komitetu Wyborczego Wyborców, który firmował poprzedni starosta Mieczysław Kras. Jeśli mnie pamięć nie myli, budżet na 2016 rok, jest pierwszym budżetem w historii powiatu tarnowskiego, uchwalonym jednogłośnie.

 

- Zaskoczyła Pana postawa radnych opozycji?

- Bardziej ucieszyła. I bynajmniej nie chodzi mi o arytmetykę, ale fakt, że potrafimy ze sobą rozmawiać. Ja nie dzielę radnych na radnych koalicji czy opozycji. Rozmawiam z każdym. Wychodzę bowiem z założenia, że każdemu z nas zależy na powiecie. Staramy się w sposób rozważny dzielić środki na inwestycje. Nie ma gminy, którą byśmy pomijali, bo akurat z tej gminy jest najwięcej radnych z opozycji. Zrównoważony rozwój powiatu tarnowskiego, dobre zdiagnozowanie potrzeb, problemów i konsekwencja w ich rozwiązywaniu, sprawiły, że budżet został uchwalony jednogłośnie, za co radnym dziękuję. Jest to bardzo dobry prognostyk na przyszłość, na te dwa i pół roku obecnej kadencji. Myślę, że z podniesionym czołem będziemy mogli powiedzieć jesienią 2018 roku, że nie zmarnowaliśmy środków, nie zmarnowaliśmy nowej perspektywy unijnej, być może ostatniej, tak obfitej dla Polski.

 

- Wróćmy na chwilę do zmian we władzach powiatu tarnowskiego. Czym były spowodowane.

- Wieloletni członek zarządu powiatu tarnowskiego, przez jakiś czas wicestarosta tarnowski, były burmistrz Tuchowa Andrzej Słowik, złożył rezygnację z powodów zdrowotnych. Na wniosek naszego koalicjanta powołaliśmy zatem na członka zarządu powiatu tarnowskiego, Stefana Dzika. Zwolnił on tym samym miejsce w prezydium Rady Powiatu Tarnowskiego. Radni wyłonili nowego wiceprzewodniczącego. Został nim radny Adam Czaplak z Zakliczyna. W tym miejscu pragnę serdecznie podziękować Andrzejowi Słowikowi za pracę w zarządzie, za merytoryczne uwagi, za lata współpracy i życzyć mu w imieniu własnym zarządu i radnych, dużo zdrowia.

 

- Specjaliści twierdzą, że pozyskanie środków przez samorządy, w perspektywie unijnej na lata 2014 – 2020, jest znacznie trudniejsze niż w poprzedniej. Podziela Pan ten pogląd?

- Zdecydowanie tak.  Ta perspektywa, jest to nie tylko moje zdanie, ale wszystkich starostów, którzy uczestniczą w konwencie starostów województwa małopolskiego, ta perspektywa będzie bardzo trudna. Nie będzie już tak łatwo o środki jak w poprzedniej siedmiolatce. Doskonale ilustruje to przykład programu związanego z pozyskaniem środków na remonty dróg powiatowych. W poprzedniej perspektywie finansowej powiat tarnowski miał do dyspozycji 17 milionów złotych, teraz znacznie mniej. W tej perspektywie środki zostały podzielone na subregiony. Subregion tarnowski otrzymał ponad pięć milionów euro, czyli ponad 20 milionów złotych z czego powiat tarnowski trzy miliony euro czyli jakieś 12 – 13 milionów złotych.  Szkopuł w tym, że ta droga którą będziemy projektowali musi być połączona z siecią TNT (najprościej mówiąc z autostradą). W powiecie tarnowskim, zresztą podobnie jest w sąsiednich powiatach, nie mamy takiej drogi. Jest nadzieja, że będzie zgoda Brukseli na to, by te pieniądze wykorzystać na drogę, która ;prowadzi albo do strefy aktywności gospodarczej, albo drogi która jest alternatywą dla autostrady A4, czyli starej drogi 4E40. My chcemy wyremontować drogę z Karwodrzy, przez Łękawicę, Skrzyszów do ładnej, do starej „czwórki”.

 

Wspominał Pan, że budżet na 2016 rok został uchwalony jednogłośnie. Oprócz stałych wydatków, związanych chociażby z utrzymaniem sieci szkół, to o czym najczęściej dyskutują mieszkańcy to inwestycje. Na co mogą liczyć obywatele powiatu tarnowskiego?

- Bez wątpienia najważniejsze, zresztą jak co roku, są inwestycje drogowe. Niebawem rozpiszemy przetarg na remont drogi powiatowej w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Mowa o  drodze Ciężkowice – jastrzębia i dalej w kierunku Zakliczyna. Inwestycja będzie kosztowała ponad trzy miliony złotych, ale połowę tej kwoty pozyskamy ze środków rządowych, dofinansowanie będzie bowiem na poziomie 50 procent. Powracamy w tym roku do budowy nowych, dokładniej mówić do remontu -  przebudowy starych mostów. Mamy jeszcze kilka konstrukcji drewnianych, które zamierzamy przebudować. Rozebrany zostanie istniejący i wybudowany nowy most na potoku Rzepianka w Rzepienniku Biskupim w ciągu drogi powiatowej Rzepiennik Biskupi – Moszczenica. Na ten cel zarezerwowaliśmy dwa miliony złotych. Na ten cel także udało się nam pozyskać środki: w 50 procentach przebudowę mostu sfinansuje Ministerstwo Transportu. Po ostatniej rozmowie z wojewodą Jerzym Pilchem złożyliśmy także wniosek o pomoc finansową na remont kolejnych kilku dróg, zniszczonych podczas powodzi po roku 2009, w naszym przypadku w maju i czerwcu 2010 roku. Cieszę się, że pan wojewoda Pilch do naszej prośby się przychylił, dzięki czemu możemy składać wniosek w tej sprawie. Nasz wniosek dotyczy pięciu dróg w południowej części powiatu tarnowskiego. Przy tej okazji pragnę wojewodzie małopolskiemu serdecznie podziękować. Bardzo ważna inwestycja zaplanowana na ten rok to dokończenie rewitalizacji placów przed Domami Pomocy Społecznej. W ubiegłym roku prace prowadzono w Sieradzy, natomiast na ten rok zaplanowaliśmy prace w DPS Wietrzychowice. Jest to najbardziej zaniedbane otoczenie DPS na terenie powiatu tarnowskiego, ale zmieni się w tym roku diametralnie. Na ten cel zarezerwowaliśmy w budżecie powiatu prawie pół miliona złotych. Planowana jest również rewitalizacja obiektów i terenu Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. Zakupiona zostanie działka, wybudowana oczyszczalnia ścieków i nastąpi rewitalizacja terenu Domu Wczasów Dziecięcych w Jodłówce Tuchowskiej. Na budynku Starostwa Powiatowego przy ul. Narutowicza pojawi się instalacja fotowoltaiczna, wykonana zostanie klimatyzacja pomieszczeń w budynku starostwa przy ul. Nowej. Dla Powiatowego Zarządu Dróg zakupiony zostanie walec i kosiarka oraz sprzęt do zimowego utrzymania dróg. Nowe samochody, z dofinansowaniem PFRON, otrzymają DPS w Nowodworzu oraz Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Promyk” w Rzuchowej. Inwestycji jest sporo, a wkrótce jeszcze zyskamy dodatkowe pieniądze z nadwyżki budżetowej w roku ubiegłym, które przeznaczymy w dużej mierze na wykonanie nowych nakładek asfaltowych na powiatowych drogach. Na ten cel będziemy mieć w tym roku około dwa miliony złotych

 

- Podczas sesji budżetowej mówił Pan, że koncentrujecie się na nowej perspektywie unijnej?

Tak. Rzeczywiście w tym roku koncentrujemy się głownie na przygotowaniu projektów unijnych: wniosków oraz stosownej dokumentacji. Co prawda nowa perspektywa unijna trwa trzeci rok, ale tak na dobrą sprawę,  nabór wniosków rozpocznie się w tym roku. Zaplanowaliśmy między innymi termomodernizację trzech szkół: mowa o  budynkach obydwu szkół w Tuchowie oraz szkole w Zakliczynie. Mamy zarezerwowane środki na wkład własny do termomodernizacji. Zakres prac przewiduje nie tylko docieplenie ścian, ale także wymianę pieców, jak zajdzie potrzeba to także instalacji, okien czy drzwi To spora inwestycja bo będzie opiewała na ponad pięć milionów złotych. I w tym przypadku chcemy posiłkować się środkami unijnymi.  Myślę, że prace rozpoczną się w tym, najdalej w przyszłym roku i zakończą albo w roku 2017, albo w 2018. Wszystko będzie zależało od tego kiedy zostanie rozpatrzony nasz wniosek. Bardzo istotny projekt to projekt związany z ostrzeganiem o zagrożeniu powodziowym na rzece Białej.  Chcemy wybudować radar meteorologiczny w Falkowej, koło Ciężkowic, który pozwoli na 48 godzin przed spodziewanymi opadami, określić ilość wody która spadnie ma metr kwadratowy i symulację wysokości ewentualnej fali powodziowej. To oczywiście nie uchroni nas przed, nie daj Boże kolejnymi powodziami, ale na pewno pomoże w planowaniu akcji walki z żywiołem, ostrzeganiem mieszkańców przed zagrożeniem.

 

Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy, który od lat związany był ze Zbylitowską Górą, zmieni siedzibę. Dlaczego?

- Przez wiele lat ośrodek znajdował się w obiektach starego dworku. Jakiś czas temu okazało się, że obiekt musimy oddać właścicielowi, albo go odkupić. Sąd nie uznał naszego wniosku o stwierdzenie zasiedzenia. Ostatecznie zdecydowaliśmy, że nie odkupimy obiektu, ale znajdziemy inną dla niego lokalizację. Wybór padł ostatecznie na gminę Wierzchosławice.

 

- Co o tym zdecydowało?

- Klika czynników. Po pierwsze lokalizacja: stosunkowo blisko Tarnowa, po drugie miejsce – Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy zostanie zlokalizowany w budynku byłej szkoły. Uzgodniliśmy właśnie  z samorządem gminy Wierzchosławice zakup budynku po byłej szkole podstawowej w Wierzchosławicach – Dwudniakach. Obiekt zakupimy za 275 tysięcy złotych, dodatkowo chcemy kupić, za kwotę około 130 tysięcy złotych przyległą do szkoły działkę. Myślę, że prace remontowe uda się wykonać i szybko i jeszcze w tym roku swoje lokum znajdzie tam Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy.

 

- Jest szansa na to, by do zabytkowego za założenia dworsko – parkowego w Kośnej Dolnej, gdzie mieści się dworek po Ignacym Janie Paderewskim, prowadziła jakaś „normalna” droga?

Przygotowaliśmy wniosek w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w sprawie nowej lokalizacji drogi dojazdowej wraz z budową mostu na Kąśniance, do Dworku Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej  Dolnej. Droga będzie prowadziła za tartakiem, myślę, że w tej kadencji sprawę uda się załatwić. W sumie prace będą kosztowały nas około 3 miliony złotych, ale liczymy na dofinansowanie unijne w wysokości około 80 procent kosztów kwalifikowanych, co oznacza, że my wydamy na ten cel jakieś 600 tysięcy złotych.

Rozmawiał: Mirosław Kowalski

 


Komentarze (1)

co do Zbylitowskej Góry
Aj waj ! co w tym dziwnego ? Co pan starosta ma do powiedzenia w kwestii afery gruntowej w Zbylitowskiej Górze (dotyczącej gruntów wywłaszczonych na niezrealizowany cel publiczny przy ul Jaworowej), sprokurowanej przez zatrudnionego w tarnowskim starostwie powiatowym osobnika ? Czemu ten prowokator nadal w starostwie pracuje? Czy prawdą jest że prowadzona przez niego fundacja powiązana jest z żydem Georgem Sorosem?
Stefan , 02 marzec 2016 21:06

Napisz Komentarz

smaller | bigger

busy
 

Relacje wideo z regionu tarnowskiego

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z portalu bez zmiany ustawień dotyczących "cookies" oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia .