Frontpage Slideshow (version 2.0.0) - Copyright © 2006-2008 by JoomlaWorks
Wierzchosławice: Solidarność Rolnicza bliżej Witosa
WYDARZENIA - Powiat tarnowski
poniedziałek, 19 stycznia 2015 22:17

3TR 2303Z działaczami rolniczej Solidarności, w Wierzchosławicach pod Tarnowem w miniona niedzielę spotkał się Andrzej Duda, poseł do Parlament Europejskiego, a zarazem kandydat Prawa Sprawiedliwości na urząd prezydenta Polski. Jego zdaniem polska wieś nie może być „kozłem ofiarnym” braku aktywnej polityki prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Dlaczego prezydent nie wystąpił w obronie polskiej wsi i rolnictwa, kiedy nakładano na nas embargo. Moja wizja prezydentury jest inna. Będę bronił poszkodowanych, bronił polskiej wsi, rolnictwa p zapewniał w Centrum Kultury Wsi Polskiej w Wierzchosławicach, Andrzej Duda.  Najpierw uczestniczył on w nabożeństwie ku czci Wincentego Witosa, które zostało odprawione w miejscowym kościele parafialnym. Potem, w 141 rocznicę urodzin trzykrotnego premiera Polski, złożył kwiaty na jego grobie.   


Dzisiaj polscy rolnicy i chłopi nie mają prezydenta, który byłby orędownikiem ich spraw”. Gdzie jest prezydent Bronisław Komorowski, kiedy toczy się walka o wyrównanie dopłat bezpośrednich UE dla polskich rolników? (...) Gdzie jest głos prezydenta RP w sprawie embarga rosyjskiego i rekompensat dla polskich rolników? Na skutek tego embarga i sankcji, które zostały wprowadzone słusznie, cierpią dzisiaj niesprawiedliwie polscy rolnicy. I oczekują pomocy i wsparcia – mówił kandydat na prezydenta. Andrzej Duda zarzucał prezydentowi także bezczynność w sprawie kryzysu na rynku rolnym, na którym ceny towarów rolnych spadają i w sprawie obrotu polską ziemią, który zostanie uwolniony w maju 2016 r. Nie ma żadnej osłony dla polskiej ziemi – punktował Duda. Przypomniał, że projekt ustawy przygotowany w tej sprawie przez PiS od dwóch lat leży w Sejmie i nie był jeszcze rozpatrywany. – Polski rolnik sobie sam z tym problemem nie poradzi, bo dziś jest w takiej sytuacji, że go na to nie stać. Polska ziemia przejdzie całkowicie w obce ręce. Jeśli Polacy zdecydują, że to ja zostanę przez nich wybrany prezydentem RP, to w tej sprawie inicjatywa ustawodawcza zostanie przeze mnie zgłoszona natychmiast. Zobowiązuję się, że polscy rolnicy, którzy niosą w sobie najpiękniejsze polskie wartości: wiarę, bohaterstwo, ciężką pracę i oddanie dla ojczyzny, które tak wiele razy demonstrowali, często dając daninę krwi, będą mieli oparcie w prezydencie RP, jeżeli Andrzej Duda zostanie na ten urząd wybrany. Podczas kampanii chce prezentować swoją koncepcję prezydentury – innej niż sposób sprawowania tego urzędu przez Bronisława Komorowskiego. Chcę prezydentury dynamicznej z wykorzystaniem tych możliwości, które stwarza prezydentowi polska konstytucja i z rzetelną realizacją obowiązków, które polska konstytucja na prezydenta nakład. Prezydent powinien być wyczulony na problemy społeczne, otwarty na postulaty dużych grup społecznych, sięgać po inicjatywę ustawodawczą, a jeżeli trzeba "napominać rządzących" i uprzedzać ich, że "pewne rozwiązania są szkodliwe społecznie i prezydent ich nie zaakceptuje". 

Chcę prezydentury otwartych drzwi. Nie chcę, żeby drzwi pałacu były zatrzaśnięte. Chciałbym, żeby wszystkie grupy społeczne mogły się zwrócić do prezydenta. Nieważne, czy to będzie zgodne z moimi poglądami, co przedstawiciele społeczeństwa będą proponowali, czy niezgodne. Zawsze mogą liczyć na rozmowę ze mną – zapewniał Andrzej Duda. Pytany przez naszą redakcję o kontrkandydatów w wyborach prezydenckich powiedział, że cieszy się, że duże ugrupowania zgłaszają swoich kandydatów. – Wybory prezydenckie są istotne dla Polaków. To jest święto demokracji i bardzo dobrze, żeby w tych wyborach uczestniczyło jak najwięcej kandydatów zgłoszonych przez poważne ugrupowania – komentował. Odniósł się także do  kandydatury Magdaleny Ogórek, która  była dla niego zaskoczeniem. – Mam nadzieję, że kampania będzie się toczyła spokojnie, z elegancją, merytorycznie i z czymś, co ja nazywam kulturą – komentował kandydat. Warto wspomnieć, że  o problemach wsi i rolnictwa mówili także Krzysztof Jurgiel, były minister rolnictwa oraz poseł do PE, Janusz Wojciechowski. W spotkaniu uczestniczyli tez posłowie; m.in. Edward Czeska, Michał Wojtkiewicz, Włodzimierz Bernacki, senator Kazimierz Wiatr, radni wojewódzcy Wojciech Skruch i Anna Pieczarka, radni powiatu tarnowskiego na czele z przewodniczącym Pawłem Smoleniem, starostą Romanem Łucarzem i członkiem zarządu Jackiem Hudymą,  i członkiem zarządu Tomaszem Stelmachem, samorządowcy gminni m.in. burmistrz Zakliczyna Dawid Chrobak, wójt Rzepiennika Strzyżewskiego Marek Karaś.

[mir]


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

smaller | bigger

busy
 

Relacje wideo z regionu tarnowskiego

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z portalu bez zmiany ustawień dotyczących "cookies" oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia .